02-05-2026
Najbardziej kosztowne problemy podczas wakacji za granicą? Zatrucia, infekcje i różnego rodzaju kontuzje
Wakacyjny wyjazd, który miał być czasem odpoczynku, w ciągu kilka dni może zamienić się w letni dramat, którego finałem jest rachunek opiewający na ponad 200 tys. dolarów. Tak zakończył się pobyt jednego z Polaków w USA, który podczas urlopu zachorował na zapalenie płuc i wymagał hospitalizacji. To jedna z wielu kosztownych sytuacji medycznych, z jakimi spotykają się polscy turyści za granicą.
Raport „Koszty Leczenia Polaków za Granicą 2026” stworzony przez Compensa i Global Assistance Polska pokazuje, że najpoważniejsze koszty podczas wakacji często nie wynikają z ekstremalnych zdarzeń, ale z pozornie zwykłych problemów zdrowotnych, które poza Polską mogą oznaczać ogromne wydatki. Do najczęstszych problemów zdrowotnych Polaków podczas wakacji należą zatrucia pokarmowe, infekcje, oparzenia słoneczne, urazy przy basenach oraz różnego rodzaju złamania i kontuzje.
Eksperci obu firm zwracają uwagę, że szczególnie często problemy zdrowotne pojawiają się w popularnych kierunkach wakacyjnych, takich jak Egipt i Turcja. W wielu przypadkach źródłem problemów są wysokie temperatury, zmiana klimatu, lokalna kuchnia czy lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa i higieny.
– Większość historii zaczyna się bardzo niewinnie – infekcją, bólem brzucha, urazem czy nagłym pogorszeniem samopoczucia. Problem pojawia się wtedy, gdy konieczna okazuje się hospitalizacja albo transport medyczny do kraju. Wtedy koszty rosną błyskawicznie i potrafią osiągać poziom zupełnie niewyobrażalny dla przeciętnego turysty – mówi Rafał Juszkiewicz, ekspert ds. ubezpieczeń turystycznych w Compensie.
Do jednego z najdroższych przypadków doszło w USA. Leczenie zapalenia płuc oraz hospitalizacja polskiego turysty wygenerowały koszty sięgające około 200 tys. dolarów. Kosztowny okazał się również wypadek polskiego turysty w Egipcie, który podczas pobytu zranił nogę o rafę koralową. Z pozoru niewielkie skaleczenie doprowadziło do poważnego zakażenia bakteryjnego i martwicy tkanek. Koszty leczenia przekroczyły 17 tys. euro.
Największe rachunki? Transport medyczny
Z danych dotyczących szkód obsługiwanych przez Compensa wynika, że szczególnie kosztowne są przypadki wymagające transportu medycznego do Polski, w których stan pacjenta uniemożliwia standardowy powrót do kraju i konieczne jest zorganizowanie specjalistycznego transportu medycznego. Podczas wakacji w Tunezji pozornie zwykłe dolegliwości zakończyły się poważną diagnozą. Bóle głowy, nudności i wymioty okazały się objawami udaru niedokrwiennego mózgu. Powrót do Polski wymagał organizacji transportu w specjalnych warunkach medycznych na noszach (strecher). Koszt samych biletów przekroczył 67 tys. zł.
W innym przypadku polski turysta doznał urazu kręgosłupa podczas wycieczki w Egipcie. Konieczny był specjalistyczny transport lotniczy Air Ambulance, który opiewał na około 43 tys. euro, a leczenie na miejscu przekroczyło kolejne 30 tys. euro.
– Największe koszty bardzo często generuje nie samo leczenie, ale organizacja transportu medycznego i zapewnienie pacjentowi bezpiecznego powrotu do kraju. W przypadku cięższych zachorowań lub urazów konieczne są specjalistyczne loty medyczne, dodatkowa opieka personelu czy dostosowanie transportu do stanu zdrowia pacjenta. To procedury skomplikowane logistycznie i bardzo kosztowne – podkreśla Izabela Kozicka, kierownik zespołu Travel w Global Assistance Polska.
Wiele osób wciąż zakłada, że ochronę zdrowia podczas zagranicznych wyjazdów zapewnia Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego. Tymczasem EKUZ nie obejmuje m.in. transportu medycznego do Polski czy wielu usług realizowanych prywatnie, z których turyści korzystają w popularnych kurortach, dlatego warto zawsze przed wyjazdem zaplanować dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne.
