• Wybór ubezpieczonych
  • Wybór ubezpieczenia
  • Wybór zakresu
Kogo chcesz ubezpieczyć?

Możesz wybrać kilka ubezpieczeń

Moje dobra
Pracowników firmy
Siebie
Siebie i bliskich
Co chcesz ubezpieczyć?

Możesz wybrać kilka ubezpieczeń

Podróż
Zdrowie i życie
Wybierz zakres ubezpieczenia do: Zdrowie i życie

Możesz wybrać kilka ubezpieczeń

Konsultacje medyczne
Opieka ginekologiczna
Rehabilitacja
Świadczenie operacyjne
Wizyty domowe
Zasiłek szpitalny
Polecane ubezpieczenie

Co chcesz ubezpieczyć?

Zdrowie i życie

Co chcesz ubezpieczyć?

Zdrowie i życie

    Zostaw swój numer, oddzwonimy do Ciebie

    Kiedy możemy do Ciebie zadzwonić?

    Data

    Godzina

    8:00 - 11:0011:00 - 13:0013:00 - 15:0015:00 - 18:00

    Twoje dane

    Zgoda

    Oświadczenie

      Naruszenia

        Opinie i sugestie

        Dane kontatkowe

          Dane ubezpieczającego

          Umożliwi nam szybki kontakt z Tobą w razie pytań

          Adres korespondecyjny

          Informacje o ubezpieczeniu

          Wiadomość

          Wnioskuję o odpowiedź:

          Załącznik (opcjonalne)

          Koperta

          Twoje zgłoszenie zostało przyjęte

          Dokładnie sprawdzamy wszystkie szczegóły, aby znaleźć najlepsze rozwiązanie.
          Prosimy o cierpliwość.

            W czym możemy pomóc?

            Twoje dane

            Zgody i oświadczenie

            14-09-2026

            Sala gimnastyczna, boisko, korytarz. Gdzie w szkole najczęściej dochodzi do wypadków z udziałem dzieci?

            W roku szkolnym 2024/25 w szkołach i innych placówkach oświatowych odnotowano ponad 25,7 tys. wypadków z udziałem dzieci*. Niemal połowa z nich wydarzyła się na salach gimnastycznych, a łącznie przestrzenie związane z aktywnością sportową odpowiadały za 66,1 proc. zdarzeń. Raport Compensy pokazuje, że konsekwencje takich zdarzeń mogą wykraczać poza sam uraz: obejmują także koszty leczenia, rehabilitacji, zabiegów, sprzętu ortopedycznego czy hospitalizacji. Początek roku szkolnego to dobry moment, by przypomnieć o bezpieczeństwie dzieci podczas codziennego pobytu w placówce i sprawdzić zakres ochrony ubezpieczeniowej.

            Najwięcej zdarzeń z udziałem dzieci ma miejsce w salach gimnastycznych: 12 388, czyli blisko połowa wszystkich odnotowanych wypadków. Na kolejnych miejscach znajdują się boiska – 3 524 wypadki (13,7 proc.) oraz ciągi komunikacyjne, czyli m.in. korytarze i schody – 3 191 (12,4 proc.).

            Jeśli uwzględnić również inne obiekty sportowe, okazuje się, że miejsca związane z aktywnością sportową: sale gimnastyczne, boiska i obiekty sportowe, odpowiadają łącznie za dwa z trzech (66 proc.) odnotowanych wypadków. To właśnie aktywność sportowa jest jednym z obszarów, na który wraz z rozpoczęciem roku szkolnego warto zwrócić szczególną uwagę. Dla szkół oznacza to m.in. potrzebę przypominania uczniom zasad bezpiecznego korzystania z przestrzeni i sprzętu sportowego, a dla rodziców – rozmowę z dzieckiem o bezpieczeństwie podczas zajęć i aktywności fizycznej.

            Uwaga na korytarze i schody

            Drugim istotnym obszarem są miejsca, które towarzyszą dzieciom każdego dnia: korytarze i schody. W roku szkolnym 2024/25 odnotowano tam 3 191 wypadków, czyli 12,4 proc. wszystkich zdarzeń. To przestrzeń, w której uczniowie spędzają czas podczas przerw i przemieszczają się pomiędzy salami. Początek roku szkolnego jest więc dobrym momentem, by nauczyciele i szkoły przypomnieli zasady bezpiecznego poruszania się po placówce, a także zwrócili uwagę na zachowanie uczniów podczas przerw.

            Wypadki zdarzają się również w salach lekcyjnych i pracowniach szkolnych – w tych miejscach odnotowano 1 746 przypadków (6,8 proc.). W przypadku placów zabaw było ich 1 244 (4,9 proc.), a obiektów sportowych – 1 072 (4,2 proc.).

            Trzy na cztery wypadki dotyczą szkół podstawowych

            Szczególnie wyraźnie w statystykach zaznaczają się szkoły podstawowe. W roku szkolnym 2024/25 odnotowano w nich 19 319 wypadków, czyli 75 proc. wszystkich zdarzeń. Dla porównania, w liceach ogólnokształcących było ich 2 294 (9 proc.), w technikach 2 275 (8,9 proc.), a w przedszkolach 1 051 (4 proc.).

            Dane te są szczególnie istotne dla rodziców młodszych dzieci, które wraz z rozpoczęciem nauki wracają do regularnej aktywności w większej grupie rówieśniczej i spędzają znaczną część dnia poza domem.

            Szkoła to jedno z ważniejszych miejsc codziennej aktywności dziecka, ale zdecydowanie nie jedyne. Ubezpieczenie szkolne powinno działać wszędzie tam, gdzie realnie może dojść do wypadku: podczas zajęć dodatkowych, treningów sportowych, szkolnych wycieczek czy zwykłej zabawy na podwórku. Dlatego przy wyborze polisy warto patrzeć nie tylko na sam fakt jej posiadania, ale przede wszystkim na zakres ochrony i konkretne sytuacje, w których dziecko rzeczywiście może z niej skorzystać. To właśnie ten zakres, a nie sama cena, decyduje o tym, czy ubezpieczenie faktycznie zadziała wtedy, gdy jest najbardziej potrzebnemówi Anna Bałuka, ekspertka ds. ubezpieczeń szkolnych w Compensie.

            We wrześniu liczba zgłoszeń szkód rośnie o 79 proc.

            Statystyki dotyczące miejsc wypadków pokazują skalę i charakter ryzyka w placówkach oświatowych. Dane Compensy pozwalają z kolei zobaczyć, jak rodzice korzystają z ochrony w ciągu roku: po wakacjach aktywność zgłoszeniowa wyraźnie rośnie, a we wrześniu szkód zgłaszanych jest o 79 proc. więcej niż w miesiącach wakacyjnych. W przypadku uczniów szkół podstawowych około co dziesiąta szkoda w roku jest zgłaszana właśnie w tym miesiącu.

            Nie oznacza to jednak, że wrzesień jest najbardziej „wypadkowym” miesiącem. Roczny szczyt zgłoszeń przypada na okres od marca do maja, a sam marzec odpowiada za 12 proc. wszystkich rocznych zgłoszeń. Wiosenny wzrost zgłoszeń wypadków zbiega się z większą aktywnością dzieci na świeżym powietrzu: powrotem na boiska i place zabaw, wycieczkami rowerowymi oraz wznowieniem części zajęć sportowych po zimowej przerwie.

            Ryzyko zmienia się wraz z wiekiem

            Sezonowość zgłoszeń wypadków różni się także w zależności od wieku dziecka. Wśród dzieci uczęszczających do żłobków kulminacja przypada na grudzień – blisko 16 proc. rocznych zgłoszeń w tej grupie. U przedszkolaków zgłoszenia rozkładają się bardziej równomiernie, a u nastolatków najwięcej zgłoszeń przypada na styczeń, czyli okres ferii zimowych. Kolejny wzrost widoczny jest wiosną.

            Wniosek dla rodziców i szkół jest prosty: wraz ze zmianą pory roku zmieniają się sytuacje, w których dzieci są najbardziej aktywne. Warto więc rozmawiać o bezpieczeństwie nie tylko we wrześniu, ale przez cały rok.

            Realne koszty powrotu do zdrowia

            Rzeczywiste przypadki pokazują, że koszty powrotu dziecka do zdrowia po wypadku mogą obejmować znacznie więcej niż samo świadczenie za uszczerbek na zdrowiu. W zależności od rodzaju urazu mogą pojawić się wydatki związane z leczeniem, zabiegami, środkami ortopedycznymi czy pobytem w szpitalu. Jak pokazują poniższe przykłady, przebieg leczenia i wartość wypłaconych świadczeń mogą być bardzo różne.

            Podczas lekcji WF-u 18-letni uczeń doznał poważnego urazu nogi w trakcie testów sprawnościowych. Złamanie podudzia obejmujące staw skokowy wymagało leczenia operacyjnego. W tym przypadku świadczenia związane z kosztami leczenia i zabiegów wyniosły 26 tys. zł, świadczenie za uszczerbek na zdrowiu – 18 tys. zł, a dzienne świadczenie szpitalne – 1,32 tys. zł. Łączna wartość wypłat z polisy przekroczyła 45,3 tys. zł.

            W innym przypadku 12-letnie dziecko upadło podczas jazdy na hulajnodze, doznając złamania barku i ramienia z przemieszczeniem. Uraz wymagał leczenia, zabiegów oraz zastosowania środków ortopedycznych. Świadczenia związane z kosztami leczenia i zabiegów przekroczyły 16,6 tys. zł, a łączna wartość wypłat z polisy wyniosła ponad 18,2 tys. zł.

            Kolejny przypadek pokazuje, że nie zawsze pełny zakres urazu jest widoczny od razu. 15-letni uczeń podczas szkolnej wycieczki do parku trampolin doznał urazu stawu skokowego. Początkowe badanie RTG nie wykazało złamania, jednak utrzymujący się ból i obrzęk wymagały kolejnych konsultacji. W toku dalszej diagnostyki rozpoznano uszkodzenie więzadeł, a leczenie wymagało zabiegów i dalszej opieki. Świadczenia związane z kosztami leczenia i zabiegów wyniosły 10,6 tys. zł, natomiast łączna wartość wypłat z polisy – 18,4 tys. zł.

            Sam uraz to często dopiero początek historii. Świadczenie za uszczerbek na zdrowiu to tylko jeden z elementów, o którym rodzice myślą w pierwszej kolejności — tymczasem prawdziwe koszty powrotu do zdrowia bywają znacznie wyższe i rozłożone w czasie: kolejne wizyty specjalistyczne, badania obrazowe, zabiegi rehabilitacyjne, sprzęt ortopedyczny, transport na leczenie czy hospitalizacja. Nasze dane pokazują, że w wielu przypadkach to właśnie te „dodatkowe” koszty stanowią większość wypłaconego świadczenia. Dlatego przy wyborze polisy szkolnej warto zwrócić uwagę na sumy ubezpieczenia dla poszczególnych klauzul, a nie tylko na świadczenie podstawowemówi Anna Bałuka, ekspertka Compensy ds. ubezpieczeń szkolnych

            *źródło: dane.gov.pl, zbiór „Wypadki w szkołach i placówkach oświatowych”, dane opracowane na podstawie Systemu Informacji Oświatowej.

            Contrast icon
            Font size icon
            • Font size defualt
            • Font size large
            • Font size extra large